Kieślowski. Zbliżenie

kieslowski-zblizenie

Odkąd sięgam pamięcią Krzysztof Kieślowski kojarzył mi się z czymś bardzo ważnym i bardzo bliskim, z jakąś wielką tajemnicą dotyczącą ludzkiej psychiki, emocjonalności i z trudną historią Polski lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Byłem jeszcze dzieckiem, a już mnie to kino i to spojrzenie na człowieka magnetyzowało. Jeszcze niewiele rozumiałem, a już pewne rzeczy odbierałem intuicyjnie, emocjonalnie. Z wiekiem, gdy świadomość rosła, rosła też fascynacja filmami Kieślowskiego, a poczucie, że jest to bardzo ważne i bardzo mi bliskie przeistoczyło się w pewność.

Przyznaję, że to obciążone może nawet depresyjną melancholią bardzo drobiazgowe spojrzenie na człowieka i jego przestrzeń emocjonalną oraz skrupulatne analizowanie ludzkich losów przez pryzmat przeznaczenia i przypadku, to cechy które próbuję przemycać (zachowując oczywiście odpowiednie proporcje) do swojego świata literackiego. Pod tym względem Krzysztof Kieślowski zawsze będzie da mnie jednym z mistrzów.

Kieślowski jest mi bliższy niż twórcy wywodzący się ze świata kryminału, ale nie znałem zbyt dobrze jego historii. Z tym większym apetytem przystąpiłem do lektury niedawno wydanej biografii „Kieślowski. Zbliżenie” autorstwa Katarzyny Surmiak-Domańskiej. Ponad sześćsetstronicowy tom obiecywał wyczerpującą, kompletną biografię i słowa dotrzymał. To bardzo dobra książka, uczciwie prowadząca czytelnika od lat dzieciństwa i meandrów relacji rodzinnych Kieślowskiego, przez okres edukacji, mozolnej wspinaczki po szczebelkach trudnej, zawiłej kariery w peerelowskiej Polsce, działalność „dokumentalną”, przejście w fabułę, przez wzloty i upadki, błyskotliwe pomysły i okresy wątpliwości, krótką ale niebywale intensywną karierę międzynarodową aż po chorobę i śmierć. Wszystkie wątki zdają się być wyczerpane. Autorka umiejętnie je komponuje. Poznajemy genezy kolejnych ważnych wydarzeń, ich szczegóły i skutki.

W tej książce wszystko jest na miejscu, nic nie dzieje się przypadkiem, nie jest wyrwane z kontekstu. Szczegółowo i dosyć szeroko opisany żywot Kieślowskiego mamy tu bardzo logicznie poprowadzony. Surmiak-Domańska musiała przeprowadzić rozległy research (pisze w nocie odautorskiej o trzyletniej pracy i o setce osób z którymi przeprowadzała wywiady, a lista pozycji w bibliografii liczy ponad trzysta pozycji) ale też imponuje zrozumieniem często już obcych nam mechanizmów określających relacje władzy z artystami w latach komuny (ileż tam się trzeba było nakombinować, żeby móc pokazać kawałek prawdy nie podpadając władzy z jednej strony i nie narażając się środowiskom buntowniczym z drugiej). Szerokie tło polityczno-społeczne jest wielkim atutem tej książki, bo biografię reżysera otrzymujemy na niezwykle istotnym w tym przypadku zmieniającym się tle politycznym. Co za tym idzie historia Kieślowskiego to kawał historii Polski drugiej połowy XX wieku. Bardzo dobrze się to czyta. Autorka pisze dynamicznym reporterskim językiem i trzyma naprawdę bardzo wysoki poziom obiektywizmu.

Wielki artysta wymaga wielkiej biografii, a najwięksi będą mieli takich biografii wiele. Nie wiem czy „Zbliżenie” to jest już ta definitywna biografia, która wyczerpuje temat Kieślowskiego. Wiem na pewno, że warto po tę biografię sięgnąć. Dla fanów mistrza i kina ogólnie to lektura obowiązkowa, ale poleciłbym ją również tym, którzy interesują się najnowszą historią i nie mierzą jej tylko datami wybuchów wojen, rotacjami na stołkach ministerialnych, ale widzą ją też przez pryzmat sztuki i życiowych zmagań wybitnych artystów. „Zbliżenie” to rzecz którą przeczytałem jednym tchem, nie tracąc zainteresowania ani na moment i którą z dumą postawię na półce z przekonaniem, że będę do niej wracał.

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>