Toto, Wrocław 23.06.2015

Toto foto1[1]

Trochę szkoda, że bez Simona Phillipsa, trochę żal, że bez Nathana Easta, ale i tak Lukather, Porcaro i spółka dali radę. Zespół Toto w pochmurne wtorkowe popołudnie bez trudu poderwał wypełnioną mniej więcej w 80 procentach wrocławską Orbitę. Dwie godziny grania, oszczędna scenografia, bardzo dobry dźwięk, perfekcyjne wykonania – Toto jest w wybornej formie. Naprawdę miło ich było zobaczyć w tak dobrze dobranym repertuarze, zabezpieczonym kilkoma światowymi mega przebojami (Rosanne, Africa, Hold the Line) ale też odważnie odświeżonym premierowymi numerami z najnowszej płyty (pięć kawałków, w tym starter „Running Out of Time”, efektowny koncertowy rocker „Orphan” i bodaj najlepszy na krążku „Great Expectations”). Szkoda, że coraz mniej takiego eleganckiego pop-rocka w świecie dzisiejszej muzyki. Tego typu koncerty to coraz rzadsza niestety okazja, aby przekonać się, jak finezyjny i błyskotliwy może być muzyk uprawiający muzykę pop. Oby artyzm pop-rocka nie zniknął ze światowych scen wraz z takimi ekipami jak Toto.

 

Toto foto2[1]

A wracając do koncertu: w Orbicie było wszystko czego można oczekiwać od rockowej imprezy. Było kilka odśpiewanych przez setki gardeł hitów, były ze dwa-trzy odjazdy improwizacyjne, znamienne dla Toto, z lekka jazzowe. Były gitarowe solówki Lukathera, który zawsze się trochę popisze, ale i tak celuje w tym, aby jego wirtuozerskie partie przede wszystkim „grały” dla zespołu i „niosły” zgrabnie skomponowane piosenki. Były owacje, podwójne bisy i wspólnie zaśpiewana „Africa” na wielki finał. Spory kawał pięknej historii muzyki odwiedził Wrocław i miał tu swoje małe święto.

 

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>